15 000 badań w Diabetobusie!

25 lipca, 2017

25 lipca, 2017

Wywiad przeprowadzony przez Jerzy Magiera. Źródło: mojacukrzyca.org

Mojacukrzyca.tv wywiad: Diabetobus

Jerzy Magiera: Reprezentujecie Państwo organizację o nazwie Fundacja Europejska Klinika Cukrzycy. Jesteśmy przed Państwa projektem tzw. Diabetobusem. Proszę nam opowiedzieć w kilku słowach co to jest ten autobus, do czego służy, o czym można się w nim dowiedzieć?

Maciej Gawęda: Diabetobus jest to mobilna klinika cukrzycy. Została sfinansowana ze środków z Balu Charytatywnego Wojewody Śląskiego trzy lata temu. Jako projekt służy głównie do profilaktyki i edukacji w cukrzycy oraz zdrowego trybu życia. Badamy w nim poziom cukru, poziom ciśnienia, edukację zdrowotną i porady dietetyczne.

Jerzy Magiera: Rozumiem, że jeździcie Państwo Diabetobusem po różnych miastach Polski. Gdzie można Państwa znaleźć?

Karolina Piątek: Często pojawiamy się na różnych, już w zasadzie byliśmy na wszystkich największych imprezach organizowanych w Polsce. Braliśmy udział w Tour De Pologne, braliśmy udział w Rajdzie Rowerowym Fundacji Medicover, który też był prowadzony przez całą Polskę. Często też wspieramy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy podczas ich Finałów, byliśmy na Woodstocku. Zdobyliśmy nasz rekord przebadanych osób, to było aż 1200 osób podczas jednej imprezy. I zawsze staramy się być na różnych eventach sportowych. Często jesteśmy w centrach miast. Trzeba nas szukać na stronie internetowej. Tam umieszczamy zawsze wszystkie informacje i śledzić na Facebooku, gdzie będziemy w najbliższym czasie. Wtedy można do nas podejść, bezpłatnie sobie zbadać poziom cukru we krwi. Podkreślam, że badanie jest bezpłatne, bo dużo osób pyta czy trzeba się wcześniej zapisywać do nas. Nie trzeba. Wystarczy do nas przyjść. Nie trzeba być na czczo. Po jedzeniu można przyjść, zbadać cukier i zawsze uzyskać też poradę, albo dietetyka, albo od edukatora, albo od lekarza w zależności kto wtedy nam towarzyszy.

Jerzy Magiera: Tak na podstawie Państwa doświadczeń, dużo jest osób niezdiagnozowanych, u których rozpoznajecie podwyższony poziom cukru? Jakie to są wartości u takich osób?

Karolina Piątek: Niestety, w Polsce bardzo dużo osób jeszcze nie wie o tym, że ma cukrzycę. My już przebadaliśmy w naszym Diabetobusie ponad 15000 osób, z czego śmiało mogę powiedzieć, około 10% osób niestety miało problemy albo z ciśnieniem, albo z zbyt wysokim poziom cukru. Mieliśmy już sytuację, gdzie poziom cukru sięgał ponad 500. Gdzie już były potrzebne interwencje lekarskie, zgłoszenie się do szpitala. Mieliśmy wiele sytuacji, gdzie ten poziom cukru był ponad 200 i głównie w naszym Diabetobusie zmagamy się z problemem cukrzycy typu 2. Przychodzą do nas osoby starsze, oczywiście dzieci też zawsze zapraszamy pod opieką dorosłych, ale głównie są to osoby pełnoletnie, które nie wiedzą, że mają jakikolwiek problem z tym cukrem. Od nas dowiadują się, że coś zaczyna się dziać nie tak w organizmie.

Jerzy Magiera: Drugim Państwa projektem są kursy doskonalące dla grona pedagogicznego. Proszę opowiedzieć nam trochę o tym projekcie.

Maciej Gawęda: Kursy doskonalące z zakresu dziecka z cukrzycą w systemie edukacji są prowadzone w placówkach oświatowych, w przedszkolach, w szkołach. Jest to bardzo ważny projekt i bardzo ważne zagadnienie, z racji tego, gdyż młodzi diabetycy, którzy zachorowali uczęszczają do placówki oświatowej. Muszą do niej z powrotem wrócić po zdiagnozowaniu. Jest bardzo duży strach wśród nauczycieli, jak się zająć tym dzieckiem. Czują wielkie niebezpieczeństwo, związane z tym co im może grozić, jak mają postępować z tym dzieckiem, czy mogą im zrobić krzywdę, co mogą zrobić. Dzwonią i zapraszając nas na te kursy przyjeżdżamy my, albo zespół nasz edukacyjny i tłumaczymy od początku, czym jest cukrzyca, jak postępować, co trzeba zrobić, że można dziecku tak naprawdę życie uratować, a bardziej można zaszkodzić nie pomagając, niż robią cokolwiek dobrego w tym kierunku. Na szczęście większość przypadków była taka, że nauczyciele przekonywali się do tego i dzwonili później do nas dziękując, że daliśmy im poczucie bezpieczeństwa, przede wszystkim, że się nie bali postępować. Wiadomo, że muszą razem z rodzicami być w stałym kontakcie, nic nie robić na własną rękę, ale to już później oni się tam kontaktują i jest wszystko w porządku.

Jerzy Magiera: Dużo się mówi też o problemach w cukrzycy typu 2 i wiemy, jakie te problemy są – z dostępnością leków i tego typu sprawy. Natomiast, w dwóch słowach, jakby można powiedzieć, jakie problemy mają osoby z cukrzycą typu 1, szczególnie osoby młode i później w średnim wieku.

Karolina Piątek: Tutaj niestety pojawia się coraz więcej takich problemów. Też jako Fundacja staramy się coś z tym zrobić. Bierzemy udział w obradach sejmowych, w której biorą też udział inne organizacje działające w Polsce. Niestety główny problem jest taki, że osoby, które kończą swoją przygodę w poradni dla dzieci i niestety w wieku około 18 lat muszą przenieść się do poradni diabetologicznej dla osób dorosłych tak naprawdę tracą dobry poziom prowadzenia cukrzycy. Ponieważ wiele lekarzy jeszcze nie jest wyszkolonych odnośnie pomp insulinowych. Nie ma też dla tych osób refundacji przewidzianej. Na razie refundacja, która nas obejmuje jest głównie 100% do 26 roku życia, powyżej 26 roku życia mamy tylko i wyłącznie refundację na osprzęt do pompy insulinowej, który jest refundowany w 70%. Pompy insulinowe niestety są tylko i wyłącznie refundowane do 26 roku życia. I teraz jak na przykład mamy osobę młodą, powiedzmy 27 letnią, która dopiero zachorowała na cukrzycę, to niestety nie ma sposobu żeby ta osoba mogła dostać od Państwa pompę insulinową. Pompa insulinowa to jest wydatek 10 tysięcy złotych wzwyż. Jest to duży wydatek. Wiele osób mimo dostępności takich nowych technologii nie może sobie na to pozwolić.

Maciej Gawęda: Naszym najnowszym projektem, który jest bardzo ważny dla nas i dla dzieciaków z województwa śląskiego, tworzymy nowy oddział diabetologiczny w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka, na szóstym piętrze. Pani profesor Chobot jest szefem tego oddziału, ordynatorem, kierownikiem. Zbieramy na to pieniądze, żeby stworzyć najnowocześniejszy oddział diabetologiczny w Polsce dla dzieciaków, chorych na cukrzycę. Także prosimy wspierajcie nas. Na stronie internetowej znajdziecie dane do przelewu oraz podejrzewam, że na portalu mojacukrzyca.org.

erzy Magiera: Dziękuję bardzo za rozmowę.

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.